2025-10-13
Omacnica prosowianka – groźny szkodnik kukurydzy w 2025 roku i jego mechaniczne zwalczanie

 Sezon wegetacyjny kukurydzy 2025 na wielu plantacjach w kraju upływa pod znakiem bardzo zróżnicowanej szkodliwości omacnicy prosowianki, która bez dwóch zdań jest szkodnikiem nr 1 mijającego sezonu uprawowego.

    Obserwacje monitoringowe IOR-PIB prowadzone w różnych regionach Polski na kukurydzy zwyczajnej/pastewnej (roślina rolnicza) informują o tym, że procent roślin uszkodzonych przez gąsienice na wizytowanych plantacjach wynosił od około 10 do 85%. Lokalnie mógł być oczywiście niższy bądź wyższy, co należy brać pod uwagę w warunkach dużego zróżnicowania czynników, które wpływają na szkodnika. Największa szkodliwość notowana była na południu oraz w środkowej części kraju, ale już choćby w okolicach Olsztyna, Elbląga, czy też Malborka lokalnie spotykano uszkadzanie do 35% roślin i to pomimo pogody, która szkodnikowi akurat na północy kraju nie sprzyjała. Uszkodzonych kolb zanotowano na odwiedzanych plantacjach w granicach od 8 do 42%, przy czym średni ubytek ziarna w kolbie na skutek ich zjedzenia przez gąsienice wynosił w granicach od około 5 do 20% (średnio około 10%). Szczególnie widocznym objawem obecności omacnicy prosowianki były złomy łodyg. Zdarzały się takie plantacje na których ponad 40% z nich było złamana powyżej kolby. Na szczęście łodyg złamanych poniżej kolby było mniej – IOR-PIB w swoich obserwacjach nie stwierdzał więcej niż 15%, ale jak już wspomniano nie jest wykluczone, że lokalnie sytuacja z tego typu uszkodzeniami mogła być poważna. Znane są z historii sytuacje, gdy niemal 70% roślin szkodnik przy współudziale fuzariozy łodyg powyłamywał na polu poniżej miejsca osadzenia kolby, co wyglądało jakby przez pole przeszło tornado.

więcej >>
2024-08-09
Stan fitosanitarny upraw rzepaku ozimego w sezonie wegetacyjnym 2023/2024

Stan fitosanitarny rzepaku w Polsce od okresu wczesnowiosennego w sezonie 2023-2024 można ocenić jako dość dobry. Wiosenne podtopienia i lokalne plantacje z gnijącymi roślinami nie zwiastowały obfitego plonu. Bardzo niestabilne warunki meteorologiczne w marcu i kwietniu sprawiły, że rzepak szybko się rozwijał i fazy rozwojowe określane w skali BBCH następowały dość szybko po sobie. Przyczyniło się to ograniczenia występowania w pewnych fazach chorób grzybowych, których nasilenie w okresie wiosennym było bardzo niskie. Później rośliny odrobiły wczesnowiosenny słaby start i plony rzepaku przyjęły wartości optymalne, choć rośliny były dużo niższe i mniejsze w pokroju niż w latach poprzednich. Wczesnowiosenne opady atmosferyczne definiowały charakter nowego sezonu wegetacyjnego. Po tak obfitych opadach deszczu w lutym 2024, gleba osiągała na ogół swoją maksymalną pojemność wodną. Oznaczało to, że wszystkie przestwory glebowe wypełnione były wodą. Gdy gleba lekko przeschła w następstwie naturalnego odsączenia nadmiaru wody, osiągnęła ona tzw. pojemność polową. Istotne znaczenie dla tego procesu miała właściwa struktura gleby, a ściślej mówiąc jej porowaty charakter. Zdolność gleby do gromadzenia wody zależy od jej składu granulometrycznego. Istotne znaczenie ma tutaj zawartość materii organicznej, w związku z tym przez odpowiednie nawożenie i agrotechnikę, można wpłynąć na polepszenie zdolności gleby do gromadzenia wody.

więcej >>